Pismo parafii Matki Boskiej Różańcowej
w Rudzie Śląskiej

- do użytku wewnętrznego Kościoła -


Nr 24(977) rok XXII 12. czerwca 2022 roku.

Uroczystość Trójcy Przenajświętszej - rok C

16 czerwca 2022r. - Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa

Teksty liturgii Mszy św.
I czytanie: Prz 8,22-31;
Psalm: Ps 8, 4-5. 6-7. 8-9;
II czytanie: Rz 5,1-5;
Aklamacja: Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu,
Bogu, który jest i który był, i który przychodzi (Ap 1,8);
Ewangelia: J 16,12-15;
Pieśni: 701.1; W: 4; Pd: 202, 204; K: 223, 224; U: 199, 198; Z: 197, 200

.

góra

.

 
Ewangelia:

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe.

góra

.

.

Trójcy świętej

nie można namalować ani narysować. Zawsze będzie się oglądało trzech bogów. Nic jednak nie szkodzi. Bóg, którego byłby w stanie przedstawić artysta, byłby z pewnością za mały, aby w Niego wierzyć. Poza tym nie muszę wszystkiego rozumieć, żeby kochać.

góra

.

Człowiek pyta:

Wiesz, że faryzeusze zgorszyli się,
gdy usłyszeli to powiedzenie?

(Mt 15,12)

Czytaj więcej w źródle: https://www.katolik.pl/

góra

.

góra

.

Refleksja

Obietnica swobodnego oddychania:

Jezus w dzisiejszej Ewangelii stawia przed uczniami wymagania, ale ich nie przeraża ani nie zniechęca. Przebywając z nimi, przekazywał im wiele nauk i wskazówek i wiele ma im jeszcze do powiedzenia, ale zarazem daje im dostatecznie wiele czasu i okazji, żeby mogli wszystko dokładnie przemyśleć i zrozumieć.

Chodzi bowiem o prawdy, które odsłaniają się przed człowiekiem stopniowo, początkowo zwykle jako zupełnie niepojęte. Nie może zatem być mowy o ich pojęciu i zrozumieniu dzięki własnym siłom i osobistemu wysiłkowi.

Nie wola upierania się przy swoim zdaniu i przywiązanie do własnych, nawet wydawałoby się nienaruszalnych przekonań, ale otwarcie się na działanie Ducha Świętego stwarza szansę zrozumienia słów pana. To, co On ma do powiedzenia, ma po prostu w nas swobodnie oddychać - i właśnie tym istotnie różni się od tego, co tak często musimy przełknąć polegając na naszych zdolnościach pojmowania.

Nie ma nic takiego, z czym można by porównać działanie Ducha Świętego. Chyba, że z naszym tchnieniem. Przychodzi ono i odchodzi. Swobodnie. Nawet tego nie zauważamy. Ale od niego zależy wszystko. Napełnia nas i utrzymuje przy życiu. Wystarczy zdać się na jego rytm. Do wiary należy swobodne oddychanie, tchnienie. Również, a zwłaszcza wtedy, gdy wiara i zaufanie stają się trudne.

Susanne Brandt

Parafianin Nr 22 (298) rok VII 3 czerwca 2007 rok.

góra

Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty - jeden Bóg w trzech Osobach. To, czego nie ogarnie ludzki umysł, objawia nam Duch Święty. To On prowadzi do poznania prawdy, odsłaniając przed nami nasze ostateczne przeznaczenie, którym jest uczestnictwo w życiu samego Boga. Z perspektywy przyszłej chwały możemy cieszyć się nawet z prób i ucisków, widząc w nich okazję do wyrabiania w sobie cnót potrzebnych dziecku Bożemu. Jeśli dziś wydaje nam się to jeszcze zbyt trudne do przyjęcia, tym bardziej módlmy się o Bożą mądrość, o światło Ducha Świętego.

Mira Majdan

góra

.

Słowem

Wierni Starego Przymierza wierzyli, że jest jeden Bóg. Dopiero Jezus przy różnych okazjach wspomina o trzech osobach Boskich.

Dzisiejsza Ewangelia przypomina nam o jednej z takich okazji objawienia tej wielkiej tajemnicy, że jest jeden Bóg, ale w trzech osobach. Pan Jezus powiedział swoim uczniom, że wszystko, co im mówi, otrzymał od Ojca. Ale ponieważ oni nie są w stanie jeszcze tego zro­zumieć, przeto przyjdzie Duch Święty i wszystko im wyjaśni.

Święty Paweł daje wyraz ogromnej radości, że dzięki Jezusowi został uchylony przed nami rąbek tajemnic Bożych i że Jezus napełnia nas łaską i na chwile radosne, i na chwile cierpienia. Paweł Apostoł zachęca nas także: "Dostąpiw­szy usprawiedliwienia przez wiarę, zachowajmy pokój z Bogiem".

Ks. Kazimierz Tomaszewicz SVD

Parafianin Nr 23 (160) rok IV 6 czerwca 2004 rok.

góra

góra

.

Medytacja biblijna
TY TYLKO MNIE POPROWADŹ

Zakładki: 1. 2. 3. 4. 5. 6.

(Za)wierz(aj)ący świadek

Wierzący jest świadkiem naocznym Bożej obecności i Bożego działania.

Psalmista woła: Gdy patrzę na Twoje niebo, dzieło palców Twoich (Ps 8). Kiedy patrzę na dzieło palców Bożych jako na dzieło Boże wtedy dostrzegam Autora, Stworzyciela tak bardzo dobrego. Zaiste tajemnica Trójcy dla wierzącego to przede wszystkim sposób patrzenia. Dziecko patrzy z zachwytem, a rozdziawiona buzia więcej mówi niż tysiące słów. Dorosły patrzy ze zdziwieniem i powtarza: to niemożliwe. I ci mali i ci duzi mają w sobie nieodzowną postawę, a mianowicie ci zachwyceni i ci zdziwieni zawierzają Bogu.

Głupkowaci? Nierozumni? Czyżby? Zacytuję tylko inne sparafrazowane słowa ewangelii: dołożysz choćby chwilę do swojego życia? Masz taką moc, by je zachować? Tylko głupi czy nieudacznik zawierza? Przecież każdy z nas żyje w wymiarze jakiegoś zawierzenia.

Wszystko jest łaską

Tenże sposób patrzenia uczy nas podchodzenia do rzeczywistości i życia nią. Piękny jest tekst św. Pawła skierowany do wiernych Kościoła w Rzymie (Rz 5,1-5). Ci, którzy przyjęli chrzest zachowują pokój z Bogiem. Dzieje się to przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, a objawia w stanie łaski uświęcającej, w której trwamy i chlubimy się nadzieją chwaty Bożej. I wcale nie chodzi tylko o ochy i achy. W tym spojrzeniu wiary chrześcijanie chlubią się także z ucisków! W nich też dostrzegają obecność Boga i Jego działanie.

Dlaczego tak czynią? Bo wiedzą, że ucisk wyrabia wytrwałość, a wytrwałość - wypróbowaną cnotę, wypróbowana cnota zaś - nadzieję. Przysłowie mówi, że nadzieja umiera ostatnia, a dobrze wiemy, że jak ona umrze to już zostaje czarna rozpacz. Wierzący wytrwale szuka i znajduje Boga we wszystkim i wszystko w Panu Bogu, bo wie, że nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany.

Uściślając jeszcze bardziej, chrześcijanin pozwala Bogu, by Ten go prowadził. Tak więc tajemnica Trójca Przenajświętszej to kwestia prowadzenia, a dokładnie fakt, by dać się podprowadzić. W tymże odkrywamy miłość Bożą. Prowadzi i przeprowadza, byśmy osiągnęli cel wędrówki. Idzie z przodu. Pilnuje tyłów. Podtrzymuje z boku.

Rysy Boże w nas

Zbierając razem. Zawierzenie daje nam pokorę w wyciągnięciu rąk i pozwoleniu na bycie prowadzonym. Dziecko nie wie (i wiedzieć nie może) wszystkiego. Niech dorosły się nie chełpi bo w nie lepszej sytuacji się znajduje. Wynika to z Bożej pedagogiki, którą obrazują słowa Jezusa: jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz [jeszcze] znieść nie możecie.

Daje nam Ducha Prawdy, który doprowadzi nas do całej prawdy. I nie chodzi o jakieś dociekania rozumowe, o połykanie księgozbiorów. Idzie o spotkanie z żywą osobą - Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Każdy na swój sposób, a wszyscy podobni do Tego, na obraz którego stworzeni zostali. Czyżbyśmy nie zauważali cech wspólnych? Tych z głębi serca, nawet jeśli nie ujawnianych to zakorzenionych w sercu.

Pragnienie nieba, nieskończoności. Pragnienie bycia kochanym i kochania. Skąd to w nas jest? Niekiedy wydaje się to być utopijne, jednak to właśnie jest siła do podejmowania codzienności. Czy nie są to Boże iskry? Ów obraz i podobieństwo wedle którego nas stworzył? Jesteśmy mieszkaniem Trójcy Przenajświętszej. Nie zapominajmy o tym! To w nas i przez nas objawia się Ojciec, Syn i Duch Święty - oczywiście, w takim stopniu w jakim na to pozwolimy.

o. Robert Więcek SJ

Parafianin Nr 23(856) rok XIX 16. czerwca 2019 roku.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

góra

.

Polecamy nasze parafialne strony internetowe:

Parafialna strona internetowa

Cd Nr 977b

"PARAFIANIN" Niniejsza Gazetka ukazuje się tylko
w wersji cyfrowej z uwagi na panującą pandemię.

.